Rosyjska wersja językowa Polska wersja językowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa
  • Klaudia Szewcowa

Obrazy

Przedmowa

Urodziłam się na Ukrainie w południowej jej części, blisko Odessy w wiosce Kamienskoje w 1949 roku.

W wieku 32 lat moje życie nabrało zupełnie innego sensu – pojawiła się w nim joga. Samo słowo „joga” było otoczone magią nieznanego i fantastycznego świata, a ja całym jestestwem od zawsze pragnęłam takiego życia, więc oddałam się jodze bez reszty. I ona nie zawahała się odwdzięczyć! – po roku intensywnej praktyki weszłam pod czas medytacji w trans. Przebywałam w nim 40 dni. I chociaż wyglądało to dramatycznie – nie kontaktowałam się z otoczeniem i byłam wywieziona do szpitala, a lekarze w żaden sposób nie mogli wyprowadzić mnie z tego stanu – to była transformacja. Wyszłam z niego sama. A więc trans był transformacją – we mnie wszystko się zmieniło. Dramatyczne okoliczności, które otaczały przebieg i wyjście z transu, były tylko pozornie dramatyczne. Transformacja objawiła się jasnowidzeniem, telepatią, możliwością leczenia ludzi i nie tylko ludzi, możnością zmian rzeczywistości, a także sytuacji w ludzkim życiu.

Maluję to, co bardzo lubię: morze, pustynie, góry i… przestrzeń. Nie mogę przestać! Lubię kolory i urzeczywistniam je w kwiatach. Kolorami wyrażam też swoje nastroje – spokój, radość, gniew, desperacja…

Jestem joginem. W ciągu 36 lat spędziłam w medytacjach kilkadziesiąt tysięcy godzin – jest to całkowite wyłączenie z otoczenia, gdzie umysł nie rozprasza i nie zatłacza się. Jesteś sam… Znikasz. To odnajduje swoje miejsce na obrazach – nie są zatłoczone, skupiają na głównym przedmiocie, który chcę zaprezentować, a to nie tylko farba w kolorach – to energia, która leczy, wprowadza w odmienne stany świadomości – oddziałuje na widza. Na każdy obraz warto patrzeć milcząc przez parę minut – wtedy zaczyna otwierać się.

Każdy obraz – to medytacja, bowiem przy malowaniu skupiam się, a w moim przypadku od razu włącza się mechanizm medytacyjny, a zarazem moment skupienia wywołuje eksplozję subtelnej energii ­- jest źródłem wszystkiego, a obraz staje się jej przekaźnikiem, jak wszystko czego dotknę.

Moje Himalaje Saga o jodze

Moje Himalaje - Saga o Jodze

Nadprzyrodzone zdolności i najlepsze chwile w moim życiu zawdzięczam jodze. Od ponad 30 lat pracuje jako jasnowidz i bioenergoterapeuta... Kup książkę

Referencje (od 2012 r.)

Renata Ch., 18 lat

"Kiedy pierwszy raz pojechałam na wizytę do Pani Klaudii nie powiedziałam o sobie prawie nic. Pani Klaudia sama powiedziała mi że wszystko za ..." czytaj więcej

Paweł B. lat 47

"Nieocenioną wdzięcznością i wielkim szacunkiem obdarzam osobę Pani Klaudii. Pragnę, aby zdrowie i pogoda ducha dopisywały jej zawsze i aby n ..." czytaj więcej

Rafał Lewczyk, Krypno Kościelne. 26 lat.

"Zadzwoniłem, leczenie trwało kilka miesięcy. Od tamtej pory korzystam z *mocy* Pani Klaudii. Nie używam żadnych tabletek, nie chodzę po leka ..." czytaj więcej

Umów się na wizytę

Rejestracja codziennie od 10:00 do 18:00 pod telefonem (+48) 75 76 49 500

FORMULARZ KONTAKTOWY